|
Pokrewne artykuły: Templariusze
| Chwarszczany
| Kaplica templariuszy
w Chwarszczanach | Templariusze
w Chwarszczanach | Komandorie
w Polsce | Rurka
| Myślibórz
| Sulęcin
| Czaplinek
| Wielka Wieś
| Oleśnica Mała
| Lietzen
| Łuków
| Templariusze
nad Myślą | Malowidła
chwarszczańskie
Do najbardziej fascynujących wątków w dziejach
średniowiecza należy powstanie, rozwój i upadek zakonu templariuszy. Ten
świecki i zarazem sakralny zakon był jednym z największych posiadaczy
ziemskich w średniowieczu, a dzięki działalności gospodarczej oraz umiejętnie
prowadzonym operacjom finansowym doszedł do znacznych bogactw, które w
konsekwencji okazały się przyczyną jego upadku. Widomym śladem działalności
templariuszy na ziemiach polskich pozostaje kaplica templariuszy w Chwarszczanach
koło Kostrzyna nad Odrą. Obiekt ten posiada niezwykle oryginalną formę
i uważany jest za jeden z najwspanialszych pomników architektury w regionie.
Zakon templariuszy powstał w Jerozolimie w 1119
roku. Założycielem był Hugon de Payens i jego towarzysze broni, którzy
postawili sobie za cel ochronę szlaków pielgrzymkowych i obronę miejsc
związanych z życiem i działalnością Chrystusa. Stowarzyszenie przyjęło
nazwę Ubogich Rycerzy Chrystusa. Według relacji Jakuba de Vitry bracia
zachowywali ubóstwo, czystość i posłuszeństwo wedle reguły kanoników regularnych.
Początkowo, przez dziewięć lat dziewięciu braci - rycerzy służyło w świeckich
okryciach, korzystając ze szczodrości wiernych. Dzięki poparciu Bernarda
de Clairvaux działalność zakonu została usankcjonowana na synodzie w Troyes
w 1128 roku, gdzie zatwierdzono regułę opartą na ślubach ubóstwa, czystości
i posłuszeństwa oraz kolejnym, związanym ze statusem mnicha - żołnierza.
Bracia przyjęli biało-czarny sztandar bojowy oraz białe płaszcze zarezerwowane
wyłącznie dla mnichów rycerzy.
Znakami zakonnymi był czerwony krzyż równoramienny
oraz pieczęcie, pierwsza z nich przedstawiała sylwetkę Kopuły Skały -
głównego kościoła zakonu w Jerozolimie, druga dwóch jeźdźców na jednym
koniu. To przedstawienie do czasów obecnych wzbudza wiele kontrowersji,
według jednych jest dowodem rozpustnych praktyk, według innych programowego
ubóstwa. Członkowie zakonu dzielili się na cztery grupy: braci rycerzy,
braci służebnych - giermków, kapelanów oraz służby i rzemieślników. Ludźmi
zależnymi od zakonu byli zarządcy dóbr ziemskich, ludność poddańcza i
niewolnicy. Zakon został wyłączony spod jurysdykcji biskupiej i był bezpośrednio
podporządkowany papieżowi. Najwyższą władzą w zgromadzeniu była kapituła
generalna składająca się z przedstawicieli wszystkich grup zakonnych.
Kapituła zbierała się pod przewodnictwem wielkiego mistrza, decydowała
o najważniejszych sprawach zakonu i wybierała ze swego grona urzędników.
Zakon był podzielony na prowincje, na czele każdej z nich stał mistrz
prowincjonalny. W skład prowincji niemieckiej wchodziły także polskie
posiadłości zakonne.
Obok walki z niewiernymi templariusze zajmowali się uprawą ziemi i hodowlą
zwierząt. Posiadali patronaty nad kościołami, pobierali opłaty celne,
zbierali datki przeznaczone na wyprawy krzyżowe. Dysponując olbrzymią
flotą trudnili się przewozem pielgrzymów i towarów na Bliski Wschód. Zajmowali
się na dużą skalę handlem i operacjami finansowymi. Wg znawcy tematu J.
Picqueta posługiwali się wekslami, udzielali pożyczek na procent, wymieniali
pieniądze, przyjmowali depozyty, prowadzili bieżące rachunki klientów
itd. Specjalizowali się w bezgotówkowych przelewach pieniężnych, korzystając
z licznych placówek zakonnych rozsianych na terenie całego ówczesnego
świata chrześcijańskiego.
Pojawienie się templariuszy na ziemiach polskich
było spowodowane względami dewocyjnymi, popularyzacją ruchu krucjatowego
oraz osobistymi kontaktami fundatorów. Największymi nadaniami były posiadłości
na pograniczu pomorsko - wielkopolsko - brandenburskim. Najbardziej szczodrymi
dobroczyńcami okazali się książę śląski Henryk Brodaty i książę wielkopolski
Władysław Odonicz. Jedną z pierwszych fundacji Henryka Brodatego obok
Oleśnicy Małej koło Oławy było przekazanie w 1229 roku 250 łanów z ośrodkiem
w Leśnicy (obecnie Lietzen) po lewej stronie Odry. Nadanie zostało wkrótce
potwierdzone przez biskupa lubuskiego, który zrzekł się prawa pobierania
dziesięcin. W 1232 roku nastąpiło też nadanie Władysława Odonicza w Wielkiej
Wsi na zachodnich rubieżach Wielkopolski.
W 1232 roku miała miejsce jeszcze jedna poważna
fundacja księcia wielkopolskiego, który nadał templariuszom posiadłości
w Chwarszczanach liczące 1000 łanów. Niektórzy historycy uważają, że autorem
tego nadania był raczej książę śląski, który nie miał w zwyczaju wystawia
dokumentów fundacyjnych, ograniczając się jedynie do ogłoszenia faktu
fundacji na wiecu. Wkrótce po tej fundacji książę pomorski Barnim I chcąc
wejść w łaski zakonu nadał jeszcze templariuszom chwarszczańskim 200 łanów
z ośrodkiem w Dargomyślu. W tym samym czasie książę przekazał templariuszom
ziemię bańską z ośrodkiem w Rurce na Pomorzu Zachodnim. W 1241 roku komes
Włast uposażył chwarszczańskich templariuszy posiadłościami z ośrodkiem
w Oborzanach oraz Lubnie. W kilka lat później, w 1238 roku, miała miejsce
jeszcze jedna istotna fundacja księcia wielkopolskiego, tym razem chodziło
o Myślibórz, gdzie również powstała komandoria. W 1244 roku śląski komes
Mroczek nadał templariuszom dobra z ośrodkiem w Sulęcinie. W wyniku wzmożonej
akcji fundacyjnej zakon templariuszy stał się w tym regionie jednym z
największych posiadaczy ziemskich. Najważniejszą placówką zakonną na tych
terenach pozostawały jednak Chwarszczany. W obrębie dóbr chwarszczańskich
znajdowało się szereg miejscowości w tym: Cychry, Krześnica, Sarbinowo,
Bogusław, Dargomyśl, Oborzany, Dębno, Gudzisz, Lubno, Warniki Dąbroszyn
i Witnica, a także zaginione jeszcze w średniowieczu wsie Carkzowe i Nyvik.
Ponadto do chwarszczańskich templariuszy należała osada targowa, zapewne
Kostrzyn.
W połowie XIII wieku w skutek ekspansji askańskiej
większość dóbr templariuszy na śląskim i wielkopolskim pograniczu znalazło
się w obrębie Marchii Brandenburskiej. Pod panowaniem askańskim znalazłby
się posiadłości zakonne z ośrodkami w Chwarszczanach, Sulęcinie, Myśliborzu
i Leśnicy. Postawiło to templariuszy w niezręcznej sytuacji, skoro pozostawali
oni nadal lojalni wobec swoich piastowskich dobroczyńców. Margrabiowie
podważyli na samym początku swego panowania tytuły własności do niektórych
posiadłości zakonnych. W ostatecznym rozrachunku templariusze odstąpili
margrabiom komandorie w Myśliborzu i w Sulęcinie oraz przynależne im posiadłości,
a także kilka wsi leżących przy drodze z Kostrzyna do Gorzowa. W zamian
templariusze chwarszczańscy uzyskali potwierdzenie dziesięciu wsi i dodatkowo
wsi Kaleńsko. W latach osiemdziesiątych stosunki z panującymi uległy znacznej
poprawie. Do konwentu chwarszczańskiego wstąpił przedstawiciel dynastii
askańskiej Otto VI, a ówczesny komandor chwarszczański: Bernhard von Eberstein
był jednocześnie mistrzem zakonu na Polskę, Czechy i Morawy. W 1286 roku
zwrócono również templariuszom wcześniej odebrany Sulęcin wraz z przynależnymi
mu posiadłościami.
Komandoria templariuszy w Chwarszczanach zajmowała
płaskie wzniesienie w kształcie elipsy o szerokości stu i długości stu
pięćdziesięciu metrów. Od zachodu przylegała do rzeki Myśli, z pozostałych
stron poprzedzał ją stumetrowy pas moczarów. Zachodnioeuropejskie komandorie
templariuszy, nastawiane na działalność gospodarczą posiadały zabudowania
rozmieszczone na planie czworobocznym. Dwie najbardziej okazałe budowle
- kaplica i budowla reprezentacyjna określana jako wielka sala były usytuowane
naprzeciw siebie, po północnej i południowej stronie wyznaczonego przez
zabudowę dziedzińca. Podobnie musiało by w Chwarszczanach, gdzie wielkiej
sali należałoby spodziewać się na południe od kaplicy. Rozplanowanie wiejskich
komandorii templariuszy mogło też by inspirowane grangiami - cysterskimi
folwarkami. Ewentualne podobieństwa wynikałyby jednak nie tyle z pokrewieństwa
duchowego, co z pragmatycznego sposobu myślenia o gospodarce rolnej, której
wymogi doskonale przyswoili sobie cystersi.
W połowie XIII wieku po północno - zachodniej
stronie założenia wybudowano romańską, granitową kaplicę. Budowla została
założona na planie prostokątnym z ostrołukowym portalem po stronie zachodniej.
Niewielkie rozmiary i prosty układ przestrzenny odnosiły ją do wiejskich
kościołów parafialnych wznoszonych w tym samym czasie w okolicznych miejscowościach.
Pomimo wyboru takiej formy architektonicznej, umieszczenie jej w obrębie
założenia wyniosło ją do rangi wyjątkowej. W latach osiemdziesiątych kaplica
została rozebrana, a na jej miejscu wybudowano kolejną, zachowaną w oryginalnym
kształcie do dnia dzisiejszego. Ze starej świątyni zachowano część zachodnią
z portalem, natomiast materiał pochodzący z rozbiórki wykorzystano do
wzniesienia podbudowy ceglanej, gotyckiej kaplicy. Druga kaplica została
założona na planie prostokątnym, zamkniętym od strony wschodniej pięciobocznie.
Wnętrze przykryte jest surowym sklepieniem krzyżowo - żebrowym, opartym
na kapitelach okrągłych, przyściennych służek. Wyznaczone przez służki
odcinki muru zostały przeprute ostrołukowymi oknami. W ścianach wschodniego
zamknięcia budowli znajdują się dwie wnęki, pierwsza służyła jako siedzisko,
druga przeznaczona była do przechowywania hostii. Bryła budowli opięta
jest masywnymi przyporami, a w narożach fasady ujęta cylindrycznymi wieżami
zwieńczonymi kopułowo. Wieże ujmują kamienny, ostrołukowy portal i znajdujące
się powyżej trzypolowe, obecnie wypełnione okno. Południowo-zachodnia
wieża zawiera spiralną klatkę schodową łącząc wnętrze kaplicy z poddaszem,
podczas gdy odpowiadająca jej północno-zachodnia jest wewnątrz pusta.
W południowej elewacji, na wysokości drugiego przęsła znajduje się zamurowany,
terakotowy portal. Detal architektoniczny reprezentują specjalnie formowane
elementy ceramiczne: są to między innymi kształtki żeber sklepiennych,
kielichowate kapitele, bębny i bazy służek oraz koliste zworniki. Dekoracja
rzeźbiarska jest bardzo skromna i ogranicza się do liści winnej latorośli
umieszczonych na wyokrąglonych powierzchniach pod służkami.
Realizacja kaplicy chwarszczańskiej związana
była z mecenatem margrabiów brandenburskich. Budowla została wzniesiona
przez przedstawicieli cysterskiej strzechy budowlanej, pracującej przy
realizacji klasztoru w Chorinie k. Angermünde. Warsztat ten pracujący
następnie przy szeregu prestiżowych realizacji architektonicznych, użył
w kaplicy chwarszczańskiej stosowany przez siebie system przestrzenny,
repertuar detali architektonicznych oraz rozwiązań konstrukcyjnych i formalnych.
Kaplica chwarszczańska wpisuje się równocześnie
w tradycję militarnego charakteru zakonu. Posiada ona nie uzasadnione
względami konstrukcyjnymi masywne przypory, solidną podbudowę i wąskie
otwory strzelnicze w wieżyczkach flankujących fasad. Te ostatnie również
były stałym elementem architektury militarnej, występując również w zamkach
templariuszy. O militarnym charakterze może świadczy także fakt przesunięcia
kaplicy na skraj założenia i włączenie jej w system obwarowań. Ponadto
forma kaplicy m. in. poprzez charakterystyczne a nietypowe dla budownictwa
gotyckiego kopuły, odnosi się symbolicznie do jerozolimskich budowli św.
Grobu i Kopuły na Skale w dzielnicy Świątynnej.
Templariusze w prowincjach europejskich prowadzili
akcję kolonizacyjną. Na ziemiach polskich, w diecezji lubuskiej jak się
przyjmuje założyli około jedenastu wsi. Wykorzystanie w nazwie miejscowości
nazwy "templum" może świadczyć o założeniu miejscowości przez
templariuszy czy też o przeniesieniu jej przez nich na prawo niemieckie.
I tak na przykład mamy do czynienia z Templewem (Tempelwalde) k. Międzyrzecza,
Świątkami (Tempelhof) k. Myśliborza, Krylem (Tempel) k. Skwierzyny. Wydaje
się jednak, że ziemia kostrzyńska była już wówczas zasiedlona i zagospodarowana.
Zakonnicy dbając o rozwój duchowy swoich poddanych
prowadzili dynamiczną akcję fundacyjną wiejskich kościołów parafialnych.
Na terenie przynależnych im posiadłości wznieśli kościoły w Cychrach,
Dargomyślu, Oborzanach i Lubnie. Były to budowle romańskie, założone na
planie prostokątnym bez wyodrębnionego prezbiterium i wieży po stronie
zachodniej, a rozbudowane i przekształcane w późniejszym okresie. Reliktami
pierwotnych realizacji pozostają starannie obrobione granitowe kwadry,
uskokowe portale oraz skromne dekoracje w postaci profilowania cokołu
czy guzów zdobiących obramienie portalu. Wymienione wyżej wiejskie kościoły
templariuszy nie różni się od innych kościołów parafialnych budowanych
w tym czasie w regionie.
Niektóre komandorie templariuszy posiadały patronaty
nad kościołami miejskimi. I tak na przykład templariusze sulęcińscy posiadali
patronat nad kościołem w Sulęcinie, natomiast templariusze rureccy nad
kościołem w Chojnie. Nie wykluczone, że w okresie kiedy dobra chwarszczańskie
obejmowały osadę targową (Kostrzyn), także i tam znajdował się zakonny
patronat. Posiadanie patronatów nad kościołami łączyło się ze znacznymi
dochodami. Wiązały się z tym zresztą określone obowiązki, najprawdopodobniej
bowiem kapłani zakonni byli zobowiązani do odprawiania liturgii w tych
kościołach i różnego rodzaju posług.
Templariusze prowadzili w Chwarszczanach także
bliżej nie określone prace melioracyjne. Należy pamiętać, że komandoria
chwarszczańska otoczona bagnami i mokradłami, ujęta zakolem rzeki, była
położona na terenie niedogodnym do celów osadniczych. Z tego względu konieczna
musiała by regulacja cieków wodnych oraz częściowe osuszenie mokradeł.
pozostałości tychże prac są zapewne podziemne korytarze penetrowane jeszcze
po wojnie przez polskich osadników. Prowadzone później na rzece prace
spowodowały w konsekwencji ich zupełną niedrożność i równocześnie znaczne
zawilgocenie kaplicy. Należy pamiętać, że na przykład w Paryżu templariusze
znani byli z osuszania rozległych terenów w obecnej dzielnicy le Marais
(Błota), gdzie założyli ogrody warzywne dla mieszkańców miasta.
Niewiele wiadomo na temat działalności gospodarczej
templariuszy na pograniczu wielkopolsko - pomorsko - brandenburskim. Z
pewnościę hodowali konie, bydło, posiadali prawdopodobnie liczne stado
owiec, skoro jeden z polskich templariuszy nosił tytuł magister opillionum
- mistrz pasterzy. Uprawiali również na swój rachunek ziemię. Niekiedy
templariusze zakładali młyny, a jeden z nich wzmiankowany był w Chwarszczanach
wkrótce po rozwiązaniu zakonu w 1335 roku. Jednak głównym zajęciem templariuszy
było zarządzanie, administrowanie, ściąganie podatków, czyli generowanie
dochodów i ich pomnażanie.
posiadłości templariuszy na terenie ziemi kostrzyńskiej
(rys: Maciej Sałański)
W nocy z 12 na 13 pazdziernika 1307 roku zostali
aresztowani wszyscy francuscy templariusze. Levis-Mirepoix nazwał to wydarzenie
największą akcją policyjną wszechczasów. Templariusze byli posądzani o
rozpustę, pychę, herezje i odstępstwa od wiary chrześcijańskiej. Wykorzystał
to król Filip Piękny chcąc zagarnąć skarbiec zakonny. W trakcie śledztwa
ustalono, że templariusze są winni bluźnierstwa, wypaczania obrzędów kościelnych,
rozpusty, w tym zwłaszcza praktyk homoseksualnych. W zachowanych protokołach
z przesłuchań przewija się tajemnicza postać Bafometa - brodatej głowy,
której zakonnicy mieli rzekomo oddawać cześć. Duże wrażenie zrobiło zeznanie
wielkiego mistrza - Jakuba de Molay, który przyznał się do tego, że podczas
przyjęcia do zakonu zaparł się Chrystusa i napluł na krzyż. Oświadczył,
że jako wielki mistrz nakazał utrzymanie tego obrzędu. Kilkuletni proces
zakończył się kasacją zakonu, a ostatnim akordem jego historii było spalenie
na stosie Jakuba de Molay. Egzekucja odbyła się w 1314 roku opodal katedry
Notre Dame w Paryżu. Dobra zakonne w większości prowincji przypadły w
udziale joannitom. Podobnie stało się Marchii Brandenburskiej, gdzie przekazanie
dóbr po templariuszach usankcjonował układ w Cremmen w 1318 roku. Należy
zaznaczy, że nie doszło tutaj do prześladowań templariuszy, a część z
braci zakonnych wstąpiła do zakonu joannitów.
Komandoria chwarszczańska i przynależne jej miejscowości
przez kilka stuleci znajdowały się we władaniu joannitów. Pierwsza wzmianka
o joannitach w komandorii chwarszczańskiej pochodzi z 1335 roku. Zastana
przez nich zabudowa komandorii nie podlegała zapewne większym zmianom.
Zachowała się wzmianka o fundacji ołtarza z połowy XIV wieku pw. św. Jana
Ewangelisty i św. Katarzyny. Natomiast na ścianach kaplicy wymalowano
na przełomie XIV i XV wieku wizerunki świętych i świętych męczennic. Przez
wzgląd na znaczne walory artystyczne stanowią one unikalny zespół na ziemiach
polskich.
Joannici chwarszczańscy zostali zmuszeni w 1540
roku przez księcia Jana z Kostrzyna do przeniesienia konwentu do Świdwina.
W Chwarszczanach założono majątek państwowy, a w sąsiedztwie średniowiecznych
zabudowań komandorii rozbudowano folwark. Zniszczenia przyniosła bitwa
pod Sarbinowem, jedna z najkrwawszych batalii wojny siedmioletniej. Spłonęła
wówczas częściowo kaplica i zapewne średniowieczne zabudowania komandorii.
Kaplica została wkrótce odbudowana, służąc mieszkańcom dynamicznie rozwijającej
się miejscowości. Natomiast do dzisiaj w piwnicach sąsiadującego z kaplicą
budynku mieszkalnego możemy podziwiać nowożytne sklepienia kolebkowe będące
pozostałością jakiejś nieokreślonej budowli. Pod koniec XIX wieku przeprowadzono
w kaplicy prace konserwatorskie obejmujące obok architektury rewaloryzację
i częściową rekonstrukcję średniowiecznych malowideł. Z tego też czasu
pochodzi neogotycka zakrystia wybudowana przy północnej elewacji kaplicy.
Po 1945 roku kaplica stała się własności gminy
katolickiej. Poważnym zmianom uległ wystrój wnętrza. Średniowieczne malowidła
pokryto warstw pobiały, natomiast XVII-wieczna, kamienna płyta nagrobna
Hansa von Rotkircha została rozbita i usunięta ze świątyni. Rzekomo jej
fragmenty zakopano opodal kaplicy. Średniowieczne malowidła odsłonięto
w połowie lat dziewięćdziesiątych i choć nie przywrócono im jeszcze dawnego
blasku wrażenie jakie czyni na zwiedzających jest niepowtarzalne. W rzeczy
samej prawdziwym skarbem templariuszy w Chwarszczanach jest architektura
ich kaplicy wraz z jej unikalnym wystrojem. W sferze domysłów pozostaje
charakter i rozplanowanie komandorii, ale wyjaśnienie tych kwestii musi
zaczekać do czasu przeprowadzenia gruntownych badań archeologicznych.
LITERATURA (w wyborze):
M. Goliński, Uposażenie i organizacja zakonu templariuszy w Polsce do
1241 roku, [w:] Kwartalnik Historyczny 1991, nr 1, s. 3 - 20;
J. Jarzewicz, Gotycka architektura Nowej Marchii. Budownictwo sakralne
w okresie Askańczyków i Wittelsbachów, Poznań 2000;
E. Lambert, L'architecture des templiers, Paris 1978; M. Melville, Dzieje
templariuszy, Warszawa 1991;
R. Pernoud, Templariusze, Gdańsk 1995;
Z. Radacki, Zamki Pomorza Zachodniego, Warszawa 1976;
E. Rymar, Powstanie i stan posiadania pomorskich komend templariuszy w
Chwarszczanach i Myśliborzu w XIII wieku, [w:] Przegląd Zachodniopomorski
1987, 31, z. 2, s. 193 - 194;
J. Spors, Początki i stan posiadania templariuszy w ziemi kostrzyńskiej
w latach 1232 - 1261, [w:] Studia i Materiały do Dziejów Wielkopolski
i Pomorza 16, 1985 - 1987, z. 2, s. 111 - 128;
Z. Świechowski, Architektura granitowa Pomorza Zachodniego w XIII wieku,
Poznań 1950.
|