|
powrót do strony "Zamki Templariuszy"
Podwójna zatoka zwana po arabsku Tantura „szczyt przylądka”.
Znajdowała się za małym przylądkiem dzielącym zatokę na dwie i w talmudycznej
literaturze zwana była „zęby Dor”. Było to jedno z kilku naturalnych
koczowisk na wybrzeżu Palestyny. Tutaj już drugim tysiącleciu p.n.e. Sydonianie
założyli wielkie miasto handlowe na popołudnie od ich miasta. Morskiej
aktywność Dor znana była już 1115 r. p.n.e. Na przestrzeni wieków Sydonianie,
Egipcjanie, Żydzi, Asyryjczycy, Grecy i Rzymianie używali Dor jako portu.
W okresie hellenistycznym Dor było kwitnącym miastem, którego wiele pozostałości
włączając w to mury, port, teatr grobowce, przetrwało do dzisiaj. Upadło
na znaczeniu, kiedy dziesięć mil dalej została założona Cezarea, W IV
wieku n.e. popadła w ruinę i została opuszczone przez cały okres arabski.
Nawet jej starożytna nazwa została zapomniana.
Krzyżowi zdobywcy potrzebowali takiego miejsca jak starożytne Dor, którego
nazwa była im znana jako nazwa siedziby biskupstwa we wczesnym okresie
chrześcijańskim. Niemożliwym jest weryfikacja jej położenia. Krzyżowcy
identyfikowali ją z Cezareą. Anonimowy podróżnik napisał „Cezarea
najpierw była zwana Dor, później Wieżą Stratosa, i teraz jest zwana Cezareą”.
Krzyżowcy wybudowali mały zamek na przylądku na wybrzeżu Dor. Nazwę
Merle zawdzięcza rodzinie de Merle, która otrzymała ten obszar, jako swoją
domenę, od baronów Cezarei.
Z okresu krucjat do dzisiejszych czasów nie zachowały się prawie żadne
informacje o historii Merle, chociaż wiadomo o osadnictwie Franków ze
sądem miejskim istniejącym z tamtego okresu. Merle zostało zdobyte przez
Saladyna w 1187 roku. Kronikarze opisali to wtedy jako Merla Templi,
oznaczając, że w przeszłości była w posiadaniu templariuszy. Forteca krzyżowców
została opuszczona przed opuszczeniem Atlitu w roku 1291. Szkice z XIX
w. pokazują wysoki mur który najwyraźniej był częścią normańskiego stołpu.
Możliwe jednak, że fort miał kształt kwadratu i był wzmocniony czterema
narożnymi wieżami. Górował on nad małym portem od północy, który były
wyposażony w molo i osłonięte wejście wycięte w pobliskiej rafie.
Sugerowałoby to zamek typu castrum. Pozostałości budowli są skromne
i dokładny plan zamku nie może być zrekonstruowany.
tekst: Bartłomiej Radecki
|