|
powrót do strony "Zamki Templariuszy"
Historia
zamku Safad dzieli się na dwa okresy. Jeden przed drugi po 1240 roku.
Zamek ten nabył król Almaryk od kasztelana Tyberiady Fulka przed kwietniem
1168 roku. Pewną kwotę na zakup tego zamku wyłożył zakon, jednak
lwią część zapłacił król. Zamek ten służył Templariuszom do
kapitulacji po klęsce pod Hittinem. Jednak sławny został dopiero po jego
odbudowie w XIII w. Wtedy predestynował do miana jednego z największych1
i najważniejszych zamków w Ziemi Świętej. Był także ostatnim de facto
na nowo zbudowanym zamkiem Templariuszy, a więc i najnowocześniejszym.
Miasto Safad znajduje się w północnej Galilei niedaleko jeziora
Tyberiada na zboczach wygasłego wulkanu. Leżąc na wysokości 850 n. p.
m. jest najwyżej położonym miastem w Izraelu. Teren ten był zamieszkiwany
przynajmniej od V wieku p. n. e. To miejsce nadające się zarówno do ufortyfikowania,
jak i do zamieszkania, choć wielokroć niszczone za każdym razem było odbudowywane.
Miasto i okolica odgrywało istotną rolę w historii narodu żydowskiego
w Palestynie. Także jego rola w państwach krzyżowych choć krótka była
jednak bardzo istotna. Miejsce było wybrane doskonale ze strategicznego
punktu widzenia, choć nie znaczy to, iż walory tego miejsca odkryli krzyżowcy
jako pierwsi. Wzgórze było niedostępne niemal ze wszystkich
stron. Otoczone było wodami Jordanu od wschodu, Jeziorem Tyberiady od
południa, wodami Meromu2
(jeziorem Houleh) od północy. Dzięki swemu położeniu zamek
mógł kontrolować nie tylko znaczną część Galilei, ale także drogi handlowe
prowadzące z Damaszku do Akki i nad Morze Śródziemne.
Forteca miała trzy linie obronne ze wspólnym centrum Były to mury obronne,
jak w przypadku Atlitu, Safity i Tortosy - dwie linie murów obronnych
oraz okrągły bądź poligonalny stołp, co przypominało Safitę. Podobnie
jak w Chastel Blanc pierwsza linia miała kształt elipsy o obwodzie 825
– 840 metrów3.
Nie miał on na pewno kształtu okręgu i był on wzmocniony skarpą.
Mur ten został wybudowany wzdłuż głównej ulicy Safadu (Jeruzalem Street)
i nie zachował się dziś. Natomiast liczne warstwy jego zostały znalezione
blisko mostu przecinającego ulicę.
W
południowo – zachodniej części wzgórza zachowały się fragmenty wieży
bramnej. Aż do początku XIX w, istniał sklepiony pasaż, którzy prowadził
pod fosą do bramy wewnętrznego muru. Dostępu do tego muru broniła
fosa, wykuta częściowo w litej skale. Przez nią prowadziła się droga do
jedynego wejścia do zamku znajdującego się na południu. Zewnętrzny mur
miał wysokość 22 metry licząc od dna fosy. Obie linie murów
wzmacniało kilka wież. Co do ich ilości nie ma zgody. Tekst łaciński podaje
ich liczbę siedem, natomiast Benvenisti pisze o 10 wieżach
wzmacniających pierwszą linię murów. Za pierwszym murem znajdowała się
głęboka i szeroka fosa, znacznie potężniejsza od pierwszej fosy. Miała
ona szerokość 13,2 metra, a głębokość 15,4 metra. Dla współczesnych
była na tyle głęboka, iż uniemożliwiała skuteczny podkop. Za nią znajdował
się drugi mur o mniejszym obwodzie. Był on flankowany czterema wieżami,
po jednej na każdym rogu. Miały one kształt okrągły i poligonalny. Pozostałości
tego muru zostały częściowo odkryte na południe od Ogrodu Cytadela na
prawo od drogi, która otacza ją. Tam także są widoczne sekcje fosy. Dalej
wzdłuż drogi w północno - zachodniej stronie ogrodu znajdują się pozostałości
wież zewnętrznego muru. Wysokość murów drugiej linii liczona
od dna fosy 44 metry, a więc 28,6 ponad fosę. Były one zatem 6 wyższe
niż w pierwsza linia murów. Wysokość ta pozwoliła na eliminację martwych
kątów. Grubość murów wynosiła 3,3 metra. Wokół muru biegła
sklepiona droga umożliwiająca bezpieczną komunikację, zwłaszcza pomiędzy
wieżami, podobnie jak w Atlicie. Grubość muru wraz z ową drogą wynosiła
20 męskich kroków. Dostęp do zamku był możliwy poprzez rampę wjazdową,
podobną jak w Crac. Nad wejściem dominowała kwadratowa wieża.
Olbrzymi centralny, poligonalny donżon zajmował wierzchołek wzgórza
i dominował nad całym terenem. Zachodnia cześć tej wieży została odkkryta
i oczyszczona. Widoczne są jej zewnętrze i wewnętrzne mury są ciągle widoczne,
jak również pozostałości sklepień, w większosci zapadniętych, które je
łączyły. W centrum stołpu, znajdującym się poniżej nowoczesnego punktu
obserwacyjnego, w którym obecnie stoi tablica pamiątkowa była gigantyczna
sala służąca dziś za zbiornik wody. Wewnętrzny dziedziniec leżał kiedyś
na północ od stołpu. Znajdował się on podobnie jak wejście,
od południowej strony. Mógł on być pozostałością po pierwszym zamku, który
został częściowo zniszczony. Wieże4
drugiej linii miały wysokość 48,4 metra, 22 metry szerokości i miały mury
o grubości 4,4 metra. Co znaczyło, ze wznosiły się 4,4 metra ponad mury
drugiej linii, 11 metrów ponad mury pierwszej linii i 33 metry ponad poziom
fosy. Zabudowania zamku dopełniały sklepione piwnice, sklepione galerie,
cysterny oraz wiatrak.
Główna brama leżała na południowo zachodniej stronie i jest częściowo
odsłonięta. Znajduje sie niedaleko od sekcji wewnętrznego muru drogi prowadzącej
do cytadeli. Widoczne są fragmenty łuków, bruku oraz liczne stopnie. Plan
wejścia nie został jeszcze wyjaśniony, ani nie znaleziono bramy zewnętrznego
muru obronnego. W południowej części zamku zostały odkryte różne budowle
na terenie pomiędzy stołpem, a wewnętrznym murem. Zostały tutaj odkopane
fundamenty muru które, najwyraźniej były podstawą zadaszonego korytarza,
prowadzącego przez różne zakręty i nawroty od bramy do wnętrza zamku.
O takim korytarzu faktycznie napomyka świadectwo podróżnika z XVI wieku
i opisy arabskich podróżników i historyków z okresu władzy mameluków.
Templariusze dołożyli wiele starań, by zapewnić załodze zamku dostęp
do wody. Podziemny kanał wodny, częściowo wykuty w skale, częściowo wymurowany
został odkryty na obszarze stołpu, na południe od niego. Są znane przekazy
arabskich historyków, świadczące o tym, że zamek posiadał niezwykły system
zaopatrywania w wodę, który oni uważali za jeden z cudów świata. Dwa źródła
świadczą o tym, że składał się on ze studni, inne, że to był tunel. Ten
system dostarczał mieszkańcom zamku wodę biegnącą wewnątrz jego murów.
Zarys systemu wodnego nie jest widoczny. Znaleziono także pozostałości
akweduktu, który dostarczał wodę z północy, ale źródło dostaw nie jest
znane. Warto jednakże zwrócić uwagę na liczne źródła istniejące wewnątrz
zamku wypływające z wyższej wysokości niż Wzgórze Cytadeli, a których
woda mogła zasilać fortecę. Sale, magazyny, stajnie i kwatery znajdowały
się pod powierzchnią parku i wątpliwym jest czy w ogóle zostaną odsłonięte,
ponieważ mogłoby to doprowadzić do zniszczenia zachwycającego ogrodu,
który został założony na tym terenie.
Nie ma żadnych wątpliwości, iż forteca została wzniesiona na początku
obecności krzyżowców w Ziemi Świętej. Schronił się tutaj król
Baldwin III w 1157 podczas jednej ze swoich wypraw przez bród Jakuba.
Jedenaście lat później przeszedł on we władanie Templariuszy. W grudniu
1188 roku na miesiąc przed kapitulacją zamku Szpitalników Belvoir
Safad skapitulował przed Saladynem. W 1218 Al Mu’azzam roku po zdobyciu
przez krzyżowców Damietty, zniszczył zamek w obawie aby ten
nie wpadł w ręce chrześcijan5.
W 1240 roku6
przeszedł jednak w ręce chrześcijan. W tym czasie na gruzowisku, które
pozostało po zamku stacjonował mały garnizon Templariuszy.
Zamek został odbudowany w ciągu trzech lat. Odbudowę rozpoczęto
z inicjatywy Benedykta z Alignan, biskupa Marsylii7.
W 1244 muzułmanie podeszli w okolice zamku, lecz nie odważyli się go zaatakować.
Jednak dwadzieścia latpożniej 25 lipca 1266 zamek skapitulował przed Bajbarsem.
Zamek przez lata został poważnie zniszczony. Kiedy to miejsce odwiedził
Deschamps w 1936 roku nie zobaczył niczego poza kupą gruzu, zarysów wież
i trudnych do zinterpretowania pozostałości. W 1948 roku otwarto park
z pozostałościami zamku. Można tam zobaczyć zarysy fosy oraz resztki kurtyny.
Forteca ta inicjatorowi jej odbudowy – bp Benedyktowi wydawała
się niemożliwą do zdobycia. Miała ona według ówczesnych pomiarów 330 na
170 metrów. Wyposażony był w wieże, pełny arsenał machin wojennych, oraz
silny garnizon, który liczył w czasie pokoju 1700 ludzi, a podczas wojny
2200. Na garnizon składało się 50 rycerzy zakonnych 30 serwentów, 50 turkopoli,
300 łuczników oraz 820 ludzi pozostałego personelu – w tym 400 niewolników.
Dochody z okolicznych wiosek nie wystarczały na utrzymanie zamku, jednak
jego rola była nie do przecenienia dla systemu obronnego Królestwa Jerozolimskiego.
Zapewniał on bezpieczeństwo całemu regionowi i stanowił zaporę dla wojsk
muzułmańskich. Z kolei ziemie po drugiej stronie Jordanu wystawione na
częste wypady garnizonu stały odłogiem. Zdobycie tego zamku
otwarło muzułmanom drogę do Akki.
tekst: Bartłomiej Radecki
1 Miał powierzchnię
4 ha co równało go wielkością z Subeibe i Margatem. Większy był zaledwie
zamek Saone – ponad 5 ha. Dla porównania Crac de Chevaliers miał
2,5 ha powierzchni, przy czym był bardzo gęsto zbudowany. De constructione...
, s. 14.
2 Jezioro to było
bagniste i zostało osuszone przez Izraelczyków w XX wieku.
3 Zewnętrzna linia
Crac des Chevaliers miał około 700 metrów.
4 Mówi się o okrągłych
wieżach pierwsze linii, nieustalonej liczbie kwadratowych wież, a także
o wielkiej ośmiokątnej wieży zwieńczonej kopułą. Tamże, s.30.
5 Muzułmanie zaproponowali
w rokowaniach, aby zwrócić część Palestyny wraz z Jerozolimą w zamian
za wycofanie się krzyżowców z Egiptu.
6 W wyniku tzw.
krucjaty Fryderyka II.
7 W tym czasie biskup
korzystając z zawartego rozejmu odwiedził położony pod Damaszkiem kościół
Najświętszej Marii z Surdenay i czekając na eskortę usłyszał, że Damasceńczycy
bardzo obawiają się odbudowy Safadu, którzy powiedzieli mu “Jeśli
do tego dojdzie, bramy Damaszku zamkną się”. M. Barber, Templariusze,
s.143.
|