|
powrót do strony "Zamki Templariuszy"
plan zamku 1
plan zamku 2
Był miastem należącym do templariuszy od 1260 do 1291 roku. Wobec niemożności
dalszego utrzymania lenna, został on sprzedany przez Juliana, seniora
Beaufortu i Sydonu. Jedynym możliwym kupcem był zakon rycerski,
dlatego templariusze, posiadający niedaleko w Atlicie swój dom główny
stali się jego właścicielami. Templariusze przejęli jego fortyfikacje
– zamek na lądzie, który był de facto cytadelą miasta oraz, wzniesiony
na samotnej skale zamek morski, którego zadaniem było obrona portu.
Zamek na lądzie
Był
on zwany także Zamkiem Św. Ludwika z racji jego długiego pobytu w twierdzy.
Jest jednak niezbyt interesujący ze względu na swoje zniszczenia i liczne
późniejsze, niewłaściwie wykonane rekonstrukcje, będące bez wątpienia
dziełem emira Fakhraddina. Rey twierdził, że fundamenty budowli były autorstwa
Franków, chociaż nie zaobserwował żadnych pozostałości po dziele Krzyżowców.
Cytadela wznosi się na południe od miasta, na miejscu akropolu starożytnego
Sydonu na częściowo sztucznie usypanym wzgórzu. Mury budowli tworzą łuk,
którego cięciwą jest bok miasta, skierowany na południe. Na środku łuku
wznosi się zaokrąglony przód donżonu, masywnej budowli o wymiarach 17
m. x 14 m. Mury boczne liczą około 1,50 m grubości; grubość muru przedniego
przekracza 2 metry. Mur ten był lity, bez żadnych otworów strzelniczych.
Mury północny i wschodni były bronione przez 4 otwory strzelnicze każdy.
Do
donżonu wchodzi się po kilku stopniach wiodących do bramy niższej wykutej
w murze zachodnim. Sklepienie żebrowe sali opiera się na dwóch kwadratowych
filarach na podmurówce. Sala ta nie jest dziełem Franków. Ponad nią znajduje
się taras ogrodzony w większej części zniszczonymi murami i broniony przez
otwory strzelnicze.
Na wschodniej flance pierścienia murów znajduje się występ o planie
prostokąta. Podobny znajduje się na murze zachodnim. Na jego pozostałościach
Coupel zaobserwował znak frankijskiego budowniczego. Z kolei przed tym
występem Dunand zlokalizował wysoki podmurowany talus, do którego
przylegała fosa. Talus ten łączył się z pierścieniem murów miejskich,
który ciągnął się aż do oddalonego o jakieś 200 metrów od donżonu morza.
Na każdym końcu łuku murów znajduje się wieża o zaokrąglonej ścianie obronnej.
Pośrodku północnego odcinka murów, od strony miasta, musiał istnieć wielki
występ o nieregularnym kształcie służący do obrony wejścia do cytadeli,
którym był długi, sklepiony korytarz, będący częściowo dziełem Franków.
Zamek morski
W
swoim dziele na temat architektury militarnej Krzyżowców wydanej w 1871r.
Rey przestudiował zamek morski Sydonu i przedstawił jego plan .
Zamek został zbudowany na samotnej skale na morzu, ok. 80 metrów od brzegu.
Wznieśli go krzyżowcy frankijscy, angielscy i hiszpańscy w okresie od
listopada 1227r. do marca 1228r. Składał się z wieży wielkiej i średniej,
połączonych murem, których pozostałości Rey już nie odnalazł. Na całym
obwodzie podmurowanej skarpy znajdował się obudowany pomost.
Od strony południowo-zachodniej skała została ociosana i podmurowana
betonem w ten sposób, że utworzyło się nadbrzeże szerokości 4 metrów,
wyłożone podłużnymi kamieniami.
Krzyżowcy zbudowali także talus, w którym której znajdowała się brama
i wieża.
Ta brama i wieża wzmocniona skarpą - talusem, który daje początek
grobli - mostowi o czterech przęsłach opartych na trzech filarach wyposażonych
od strony wschodniej w ostre zakończenia, chroniące filary przed falami.
Most liczył 35 metrów długości. Jego część od skały do brzegu to konstrukcja
późniejsza.
Jeszcze na początku XX wieku można było dotrzeć po moście do samego zamku,
jednakże silny sztorm w lutym 1936r. zniszczył jego konstrukcję i z trzech
filarów z czasów krzyżowców uchował się tylko ten najbliżej zamku.
Zatem krzyżowcy nie poprowadzili mostu aż do brzegu. Rey przypuszcza,
że na długości 42 metrów dzielących skałę od brzegu znajdowała
się kładka, którą łatwo można było usunąć w razie ataku. Przypomnijmy,
że w 1291r., muzułmanie, chcąc zdobyć zamek, przedsięwzięli budowę grobli
od strony brzegu. Zatem sam zamek musiał być odizolowany od brzegu.
Wracając do twierdzy: leżąca od zachodu główna wieża ma zaokrągloną ścianę
południową, wychodzącą na miasto Sydon. Od północy broni ją kwadratowy
budynek. Od strony morza chronią ją otwory strzelnicze. Fundamenty wieży
są bez wątpienia konstrukcji frankijskiej – w narożniku północno-wschodnim
znaleziono znaki frankijskiego budowniczego. Część wyższa budowli jest
dziełem arabskim.
Wieża średnia jest konstrukcji frankijskiej. Ma plan prostokąta o wymiarach
21 m. x 17 m. Na ścianie południowej od strony zewnętrznej znajdują się
4 rzędy granitowych kolumn. Jest to konstrukcja charakterystyczna dla
budowli muzułmańskich, często występująca w zamkach wznoszonych przez
architektów arabskich w czasach Krucjat. Krzyżowcy zapożyczyli tą technikę,
co można zaobserwować w innych zamkach krzyżowców, np. w Ascalonie, Cezarei,
Tyrze, w wieżach Portu Giblet. Rey zauważył w tym budynku dwie cysterny.
Na północy przed średnią wieżą znajduje się budynek, do którego wchodzi
się przez posternę wyposażoną w bronę. Przed nim, znajdowała się budowla
wyposażona w cysternę.
Między Wielką, a średnią wieżą znajdował się mur, o którym wzmiankują
kroniki frankijskie, a którego ślady nie zachowały się do dzisiaj.
Znajdowała się tam sali o długości ok. 50 metrów, zajmująca cały północny
front wysepki. Sala ta prawdopodobnie dzieliła się na 6 przęseł.
Na
murze południowym sali znajdowało się pięć filarów opierających się na
stylobacie o wysokości 1,20 m. W tym miejscu w 1935 r. odkryto wspornik
ozdobiony półfigurą. W 1926 r. Camille Enlart opublikował reprodukcje
innego wspornika i kapiteli zdobionych motywem liści, znalezionych w ruinach
zamku morskiego. Konsola ta znajduje się w Muzeum Narodowym w Bejrucie.
Jest to dzieło frankijskie z czasów św. Ludwika. Sala ta musiała zatem
zostać dodana w trakcie prac podjętych przez króla w Sydonie. Coupel nie
zaobserwował już śladów okrągłego występu, który został zauważony przez
Reya od wschodniej części wysepki. Zaobserwował interesującą technikę
budowlaną użytą w celu zwiększenia przylegania kamieni: dosyć duże
kamienie były zespolone za pomocą klinów w kształcie jaskółczych ogonów
prawdopodobnie wykonanych z drewna. Podobnie spojone kamienne fundamenty
zauważył także w nadbrzeżu od strony południowo-zachodniej.
Coupel odkrył i sfotografował tą samą technikę w murze od strony południowo-zachodniej.
Rey wspomina, że nadbrzeże było wyłożone podłużnymi kamieniami zespolonymi
klamrami z żelaza spajanego ołowiem. Coupel zaobserwował w resztkach rumowiska
po moście klamr) z żelaza.
Technikę spajania kamieni za pomocą żelaza Krzyżowcy zastosowali także
w innych budowlach, zwłaszcza w Wieży Dawida w Jerozolimie, w zamku w
Bejrucie i w fortecy morskiej Maraclée.
Sydon obok Tortosy i Atlitu był we władaniu templariuszy jeszcze po
upadku Akki. Jednak większość braci padła w czasie oblężenia Akki, a te
garnizony były bardzo nieliczne. Stacjonująca w Sydonie garstka rycerzy
obwołała Tybalda Gaudina wielkim mistrzem. Był on prawdopodobnie najstarszym
z pozostałych przy życiu templariuszy, gdyż służył na Wschodzie od trzydziestu
lat i był dowódcą turkopoli. Kiedy w czerwcu 1291 r. pod Sydonem stanęła
wielka armia mameluków Tybald Gaudin po naradzie z braćmi pożeglował na
Cypr, by ściągnąć posiłki. Jednak nie wrócił, a templariusze z Cypru wysłali
wiadomość, by bracia poddali Sydon. Obrońcy całkowicie upadli na duchu
i porzucili twierdzę 14 lipca 1291 r.
tekst: Bartłomiej Radecki
|